• psl
  • 2
  • AMajchrzak
  • 3
  • ok1
  • bazela
  • Gizinski
  • AOrzeszek
  • AGozdowska
  • MJ
  • UJózwik
  • MGajewska
  • kosz
  • MPagorek
  • AWaloch2
  • facebok piotrowsk 24 i baner
  • siemowit
  • REDER
  • baner popraw
  • AKorajczyk
  • PPilichowicz
  • euromedia
  • APawlowska
  • wyrwa
  • ban Monika www 1000x300
  • ban Robert www 1000x300
  • dekra1
  • rm1

 bus  CJ viper 

WYSZUKAJ OGŁOSZENIE

PUBLICYSTYKA

PORADY PRAWNE

ANIMAL GHOST

  • Cyga
    Cyga Wygląd: czarna, niska, 12 kg, sierść miękka, uszy klapnięte.
  • Dyzio
    Dyzio Wspaniały psi kawaler. Uwielbia ludzi, dzieci i inne psy.…
  • Pomyłka
    Pomyłka Bo czasem zwykła pomyłka otwiera nowe drzwi... Właśnie przez…

PARTNERZY

  • 5.jpg
  • 4.jpg
  • 3.jpg
  • 2.jpg
  • 1.jpg
  • Pawe-Kalinowski-600x420.jpg
  • baner-G24-2.jpg
  • BANER-G24-1.png
  • wegiel.png
  • alabnowe.gif
poniedziałek, 08 października 2018 13:41

Artysta poruszył serca publiczności

– Cieszę się bardzo, że mogłem ponownie przyjechać do Gostynina – mówił Jerzy Grunwald podczas koncertu „Muzyka i estetyka” zorganizowanego przez Miejską Bibliotekę Publiczną im. Jakuba z Gostynina, Urząd Miasta Gostynina oraz Agencję Rozwoju i Promocji Zamek. – Przed laty występowałem tu z zespołem No To Co, teraz zaś występuję solo.

Urodzony w 1950 roku Jerzy Grunwald to artysta obdarzony aksamitnie czystym głosem. Świetny wokalista, muzyk i aranżer. Zaczynał karierę w grupie skiflowej No To Co Piotra Janczerskiego, współpracował również z Katarzyną Gaertner i zespołem Ryszarda Poznakowskiego. W latach 70. XX wieku wyjechał do Londynu, rozpoczynając swoją zagraniczną karierę. W Szwecji poznał swego muzycznego partnera Janusza Hryniewicza, z którym stworzył duet Guitar Brothers (wspólnie występowali również jako Grunwald & Hilton).

W 2006 roku Jerzy Grunwald jako George & G wydał płytę „So Much To Say” przygotowaną we własnym studiu nagraniowym, która cieszyła się zaskakująco dużym powodzeniem w Azji – przede wszystkim w Malezji, Singapurze, Tajwanie, Hongkongu oraz Japonii. Polska edycja albumu „So Much To Say”, który odtwarzany był nawet na pokładzie japońskich samolotów, ukazała się we wrześniu 2007 roku.

Jego drugą ojczyzną była Szwecja, ale przez sześć lat mieszkał też w San Diego, przez rok w Nowym Jorku, a pięć miesięcy w Los Angeles. Zdecydował się na powrót do Polski, nie mogąc wytrzymać postępującej islamizacji Szwecji.

Podczas koncertu na zamku gostynińskim Jerzy Grunwald zaprezentował utwory wykonywane z zespołem No To, Co, piosenki ze swojego najnowszego repertuaru, ale także swoje wersje „Białego Krzyża” Krzysztofa Klenczona i „Nadziei” Jana Pietrzaka. Oba covery zabrzmiały niezwykle przejmująco, a niektórzy ze słuchaczy przyznawali po koncercie, że słuchając ich, czuli ciarki na plecach.

Jerzy Grunwald wystąpił na zamku w Gostyninie z okazji stulecia odzyskania niepodległości. Odpowiedź na pytanie, co może łączyć z tą rocznicą artystę, który ponad 40 lat przebywał na emigracji wydaje się oczywista – tęsknota za ojczyzną, w której każdy z nas może cieszyć się wolnością.

Tomasz Paszkiewicz

Młodszy Bibliotekarz, specjalista ds. promocji i organizacji imprez

Miejska Biblioteka Publiczna im. Jakuba z Gostynina

  

Czytany 545 razy

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Komentarze  

+4 # Pollyanna 2018-10-09
Gwiazdki z nieba nie dostanę,ale piękne chwilę z tak wspaniałą muzyką są też cenne.Brawo Jerzy Grunwald -wciąż masz tę samą wrażliwość prawdziwego artysty.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
+4 # elka 2018-10-09
Rewelacja koncert. Rewelacja.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować

Dodaj komentarz

GALERIA ZDJĘĆ

NAJNOWSZE KOMENTARZE

Pogoda Gostynin z serwisu
Kujawski
OSKP Lisek
facebook_page_plugin