• MJ
  • 2
  • psl
  • AOrzeszek
  • bazela
  • ok1
  • AMajchrzak
  • Gizinski
  • 3
  • AGozdowska
  • siemowit
  • MPagorek
  • PPilichowicz
  • REDER
  • MGajewska
  • facebok piotrowsk 24 i baner
  • baner popraw
  • UJózwik
  • AWaloch2
  • AKorajczyk
  • kosz
  • ban Monika www 1000x300
  • ban Robert www 1000x300
  • wyrwa
  • dekra1
  • euromedia
  • rm1
  • APawlowska

 bus  CJ viper 

WYSZUKAJ OGŁOSZENIE

PUBLICYSTYKA

PORADY PRAWNE

ANIMAL GHOST

  • Cyga
    Cyga Wygląd: czarna, niska, 12 kg, sierść miękka, uszy klapnięte.
  • Dyzio
    Dyzio Wspaniały psi kawaler. Uwielbia ludzi, dzieci i inne psy.…
  • Pomyłka
    Pomyłka Bo czasem zwykła pomyłka otwiera nowe drzwi... Właśnie przez…

PARTNERZY

  • 1.jpg
  • 5.jpg
  • Pawe-Kalinowski-600x420.jpg
  • 3.jpg
  • 4.jpg
  • 2.jpg
  • wegiel.png
  • BANER-G24-1.png
  • alabnowe.gif
  • baner-G24-2.jpg
czwartek, 18 stycznia 2018 20:17

List otwarty do Redakcji

18 grudnia 2017 roku na portalu gostynin24 ukazał się artykuł opisujący spotkanie związkowe i mszę świętą odprawioną w intencji Solidarności. W artykule przytoczono między innymi wypowiedź Pani Barbary Gieruli o inwigilacji członków gostynińskiej Solidarności i ogromnym stopniu nasycenia Gostynina agenturą bezpieki. Oglądając zdjęcia i czytając słowa tych „zasłużonych” działaczy Solidarności chciałbym podzielić się swoim spostrzeżeniem i zadać uczestnikom tego „widowiska” kilka pytań.

Kto organizował Solidarność w Gostyninie? Kto organizował strajk w PKS Gostynin w roku 1980 i 1981 oraz był uczestnikiem strajku w płockim Miejskim Przedsiębiorstwie Komunikacyjnym w roku 1971?

Kto inicjował zbiórkę pieniężną na budowę Pomnika Poległych Stoczniowców 1970 i organizował wyjazd na uroczystość jego odsłonięcia w grudniu 1980 roku?

Kto, w czasach komunizmu, organizował wykłady o tematyce historycznej w kościele parafii św. Marcina w Gostyninie, na których prelegentami byli przedstawiciele opozycji demokratycznej, jak na przykład dyrektor wydawnictwa „Ojczyzna” Bogusław Rybicki?

Kto przywoził z Warszawy książki (setki książek) i zapewniał dystrybucję literatury tzw. „drugiego obiegu”, która była poświęcona bieżącym sprawom społecznym i politycznym oraz najnowszej historii Polski?

Kto produkował i roznosił ulotki w Gostyninie?

Kto, z gostynińskich działaczy Solidarności, brał udział w sejmowych spotkaniach organizowanych przez prof. Jerzego Ozdowskiego w ramach Forum Myśli Katolicko-Społecznej?

Kto brał udział w cotygodniowych posiedzeniach zarządu regionu Solidarności w Płocku, w czasie stanu wojennego?

Kto był na procesie Teresy Piechockiej z POLAMU? Czy ktoś z tych „działaczy” biorących udział w opisanej na portalu uroczystości był na tym procesie? Czy ktoś wie, że sędzia oskarżający w tym procesie, Roman Rogalski, pracował później w Urzędzie Pracy w Gostyninie i miał tutaj „ciepłe gniazdko”?

Kto z Gostynina podpisał w roku 1989 tzw. apel szczeciński, w którym działacze Solidarności odnieśli się krytycznie do porozumień okrągłego stołu i wzywali do przeprowadzenia demokratycznych wyborów w NSZZ „Solidarność”?

Może wśród tych – powołujących się na działalność w Solidarności – znajdą się tacy, którzy wyjaśnią sprawę donosów na kolegę Lecha Kopcia? Chodzi o sprawę książek przywiezionych przez niego z Głogowca o których służba bezpieczeństwa otrzymała szczegółowe informacje dotyczące ich ilości i tytułów.

W pierwszych dniach stanu wojennego, jako „prowadzący wrogą działalność na terenie PKS Gostynin”, byłem internowany i przetrzymywany w Mielęcinie, do którego wiozły mnie trzy „suki”. W więzieniu spędziłem miesiąc. Po powrocie z internowania byłem wielokrotnie przesłuchiwany przez SB w Płocku. Marzyłem, jako pracownik gostynińskiego PKS w stanie wojennym, aby otrzymać trzynastą pensję lub podwyżkę. Tymczasem wielu innych tzw. „działaczy” w stanie wojennym awansowało i nie doświadczyli żadnych form represji ze strony władz. Dlaczego? Dziś chcą szczycić się swoją opozycyjną działalnością. W dniach poprzedzających obrady „Okrągłego Stołu” zostałem zaproszony z Wiesławem Łęczyckim i Tadeuszem Taworskim do śp. biskupa Zygmunta Kamińskiego – członka Komisji Wspólnej przedstawicieli Rządu i Episkopatu – na rozmowy o Polsce i Solidarności. W wolnej Polsce, w roku 2012, zostałem odznaczony Krzyżem Wolności i Solidarności.

Zwracam się do uczestników, opisanego na łamach portalu gostynin24, spotkania abyście napisali: co robiliście w stanie wojennym i w jakiej komisji zakładowej Solidarności pracowaliście? Według mojej opinii tyle mieliście z Solidarnością wspólnego co ja z PZPR-em.

Jan Żuchowski

Czytany 3637 razy

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Komentarze  

+46 # Z miasta 2018-01-20
Ciekawe czy wezwani do udzielenia odpowiedzi na pytania stawiane przez Pana Jana Żuchowskiego zabiorą głos? Jak to było z tą gostynińską Solidarnością?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
+45 # Pamięć absolutna 2018-01-20
Bardzo dobrze,że ktoś w końcu tym "kombatantom" wygarnął prawdę.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
-51 # 00000! 2018-01-19
W więzieniu był aż...miesiąc i za to mu dali Krzyż?! Musiał mieć jakieś plecy!
A ulotki i bibułę to nawet kamerzysta gostyniński roznosił
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
+16 # Jan Żuchowski 2018-01-27
W odpowiedzi na zarzut, że siedziałem tylko jeden miesiąc w więzieniu chciałbym napisać, że wszystkie osoby internowane - pracownicy PKS i komunikacji miejskiej woj. płockiego zostali zwolnieni w ciągu jednego dnia. Dane na ten temat można znaleźć w IPN.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
-44 # też Janek z PKS 2018-01-19
Przewodnicząca nie zaprosiła bohatera i teraz on jadem wali...Zawsze ferment siał...A zapomniał napisać za co go z roboty wywalili....PKS wie...
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
+17 # Jan Żuchowski 2018-01-27
Wobec zwolnienia mnie z pracy w PKS-ie, które nastąpiło z naruszeniem prawa, wniosłem pozew do sądu. Protokół wyroku sądu (Sąd Rejonowy w Kutnie, IV Wydział Pracy) z dnia 26 marca 1991 roku stanowi o ugodzie, która została zwarta pomiędzy mną, a przedsiębiorstwem PKS. W rezultacie postępowania sądowego PKS wypłacił mi miedzy innymi odszkodowanie za bezprawne zwolnienie mnie z pracy. Z PKS odszedłem sam.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
+51 # Janek 2018-01-19
Cała prawda o "zasłużonych".
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
+66 # nijagi 2018-01-19
BARDZO DOBRZE JANEK WYGARNĄŁEŚ !!!!!!!!!!!!!!!!!
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
-71 # edek od kredek 2018-01-19
Jeszcze jeden bojownik się odnalazł, co łapka w łapkę z Bolkiem wydobył nas z socjalistycznej otchłani.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
+68 # zza rogatki 2018-01-18
Brawo Panie Żuchowski
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
+87 # mira 2018-01-18
Brawo panie Janie! Ma Pan rację w całej rozciągłości. Niestety dożyliśmy czasów, gdzie życiorysy tworzy się w książkach. Kiedyś, to książki opierały się życiorysach. Obecnym zdaje się, że ilością wypowiadanych słów można zakłamać rzeczywistość i wygenerować legendę własnej "wielkości".
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować

Dodaj komentarz

GALERIA ZDJĘĆ

NAJNOWSZE KOMENTARZE

Pogoda Gostynin z serwisu
Kujawski
OSKP Lisek
facebook_page_plugin