• kutno1
  • dekra1
  • ewa
  • euromedia
  • OSKP

  marqs AKmedia viper 

WYSZUKAJ OGŁOSZENIE

PUBLICYSTYKA

PORADY PRAWNE

ANIMAL GHOST

  • Kenzo
    Kenzo Kenzo trafił do nas z gminnego kojca, gdzie czekał…
  • Do trzech razy sztuka
    Do trzech razy sztuka Postaramy się napisać ten post najspokojniej jak potrafimy, mimo,…
  • Sinus
    Sinus Nie mamy siły… Coraz częściej nachodzą nas chwile zwątpienia…

PARTNERZY

  • gostynin24a.jpg

siad

  • nagrobki.png
  • alabnowe.gif
  • BANER-G24-26.42.jpg
  • wegiel.png
  • BANER-G24-26.4.jpg
  • biurorachunkowe.png
sobota, 18 sierpnia 2018 12:12

Maraton i most przyjaźni

Wszyscy myślą, że pierwszy bieg maratoński (na dystansie nieco ponad 42 km) miał miejsce, gdy po zwycięskiej dla Greków bitwie z Persami pod Maratonem (490 r p.n.e.) posłaniec Filippides pobiegł do Aten, by obwieścić zwycięstwo i poinformować Ateńczyków o zbliżającej się perskiej flocie.

Tymczasem wiele lat wcześniej pewien Beniaminita pokonał odległość 42 km, aby przekazać informację z pola bitwy. Beniaminita? A kto to taki i jaka historia wiąże się z tą postacią?

Początek, będącej częścią Tanachu (Biblii hebrajskiej), Pierwszej Księgi Samuela opisuje tragiczne w historii Izraela wydarzenie. Odwieczni wrogowie Izraelitów – Filistyni – zadali potomkom Abrahama dotkliwy cios. W bitwie, która rozegrała się w okolicy Eben-Haezer (dzisiejsze Rosh Ha’ayin) śmierć poniosło, zgodnie z przekazem biblijnym, „trzydzieści tysięcy pieszych”. Ale największą tragedią było to, że Arka Przymierza JHWH znalazła się w rękach nieprzyjaciela. Z pola walki naznaczonego krwią poległych Izraelitów uciekł, jak zapisał autor biblijny, „pewien Beniaminita”. Gdy dotarł do Szilo „jego ubranie było podarte, a głowę pokrywał kurz”. Przebył długą drogę i przekazał kapłanowi Helemu, który sprawował sądy nad Izraelem przez czterdzieści lat, dramatyczne wieści: „lud poniósł wielką klęskę. Twoi synowie, Chofni i Pinchas, nie żyją, a Arkę Boga zabrano”. Zgodnie z tradycją tym Beniaminitą był młody król Saul (panował ok. 1026-1004 p.n.e). Kiedy wiele stuleci później zmierzono odległość pomiędzy Eben-Haezer a Szilo okazało się, że wynosi ona 42 km – czyli tyle, ile oficjalna długość maratonu olimpijskiego.

Na pamiątkę tego biblijnego wydarzenia rozgrywany jest „The Bible Marathon”. W ubiegłym roku metę biegu jako pierwszy, przy dźwiękach szofaru, pokonał Polak – Łukasz Wilk. Na trudnej górzystej trasie uzyskał czas 3:23:25. To było jego pierwsze maratońskie zwycięstwo w życiu. Dla Pana Łukasza Wilka udział w biegu był także okazją do budowania mostów przyjaźni na linii Polska-Izrael. W rozmowie z dziennikarzami Jerusalem Post wyznał: „Jestem bardzo zakochany w Izraelu i narodzie żydowskim”.

A może ktoś z silnej gostynińskiej grupy biegaczy rozważy udział w tegorocznym „The Bible Marathon” w Izraelu? Datę biegu organizatorzy wyznaczyli na dzień 28 września. W ciągu ostatnich kilku tygodni w Gostyninie gościliśmy dwie grupy z Izraela – potomków gostynińskich Żydów. Wygląda na to, że jest możliwość, aby budować taki lokalny most przyjaźni na linii Gostynin-Izrael. Ale o tym jeszcze będzie okazja napisać nieco więcej.

Piotr Syska

 

 

 

 

 

Czytany 1169 razy

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Dodaj komentarz

GALERIA ZDJĘĆ

NAJNOWSZE KOMENTARZE

Pogoda Gostynin z serwisu
OSKP Lisek
facebook_page_plugin
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w twojej przeglądarce lub konfiguracji usługi.
Ok