• euromedia
  • wulkanizacja
  • dekra1

  marqs AKmedia viper 

WYSZUKAJ OGŁOSZENIE

PUBLICYSTYKA

PORADY PRAWNE

ANIMAL GHOST

  • Zara
    Zara Ma około półtora roku, jest malutkim, czystym pieskiem, który…
  • Pomyłka
    Pomyłka Bo czasem zwykła pomyłka otwiera nowe drzwi... Właśnie przez…
  • Łezka
    Łezka Łezka jest trochę smutna. Jej świat rozpadł się. Pani…

PARTNERZY

  • wegiel.png
  • 44595045_2095451053840550_8166530088825782272_n.jpg
  • alabnowe.gif
  • jk.png
sobota, 18 sierpnia 2018 12:12

Maraton i most przyjaźni

Wszyscy myślą, że pierwszy bieg maratoński (na dystansie nieco ponad 42 km) miał miejsce, gdy po zwycięskiej dla Greków bitwie z Persami pod Maratonem (490 r p.n.e.) posłaniec Filippides pobiegł do Aten, by obwieścić zwycięstwo i poinformować Ateńczyków o zbliżającej się perskiej flocie.

Tymczasem wiele lat wcześniej pewien Beniaminita pokonał odległość 42 km, aby przekazać informację z pola bitwy. Beniaminita? A kto to taki i jaka historia wiąże się z tą postacią?

Początek, będącej częścią Tanachu (Biblii hebrajskiej), Pierwszej Księgi Samuela opisuje tragiczne w historii Izraela wydarzenie. Odwieczni wrogowie Izraelitów – Filistyni – zadali potomkom Abrahama dotkliwy cios. W bitwie, która rozegrała się w okolicy Eben-Haezer (dzisiejsze Rosh Ha’ayin) śmierć poniosło, zgodnie z przekazem biblijnym, „trzydzieści tysięcy pieszych”. Ale największą tragedią było to, że Arka Przymierza JHWH znalazła się w rękach nieprzyjaciela. Z pola walki naznaczonego krwią poległych Izraelitów uciekł, jak zapisał autor biblijny, „pewien Beniaminita”. Gdy dotarł do Szilo „jego ubranie było podarte, a głowę pokrywał kurz”. Przebył długą drogę i przekazał kapłanowi Helemu, który sprawował sądy nad Izraelem przez czterdzieści lat, dramatyczne wieści: „lud poniósł wielką klęskę. Twoi synowie, Chofni i Pinchas, nie żyją, a Arkę Boga zabrano”. Zgodnie z tradycją tym Beniaminitą był młody król Saul (panował ok. 1026-1004 p.n.e). Kiedy wiele stuleci później zmierzono odległość pomiędzy Eben-Haezer a Szilo okazało się, że wynosi ona 42 km – czyli tyle, ile oficjalna długość maratonu olimpijskiego.

Na pamiątkę tego biblijnego wydarzenia rozgrywany jest „The Bible Marathon”. W ubiegłym roku metę biegu jako pierwszy, przy dźwiękach szofaru, pokonał Polak – Łukasz Wilk. Na trudnej górzystej trasie uzyskał czas 3:23:25. To było jego pierwsze maratońskie zwycięstwo w życiu. Dla Pana Łukasza Wilka udział w biegu był także okazją do budowania mostów przyjaźni na linii Polska-Izrael. W rozmowie z dziennikarzami Jerusalem Post wyznał: „Jestem bardzo zakochany w Izraelu i narodzie żydowskim”.

A może ktoś z silnej gostynińskiej grupy biegaczy rozważy udział w tegorocznym „The Bible Marathon” w Izraelu? Datę biegu organizatorzy wyznaczyli na dzień 28 września. W ciągu ostatnich kilku tygodni w Gostyninie gościliśmy dwie grupy z Izraela – potomków gostynińskich Żydów. Wygląda na to, że jest możliwość, aby budować taki lokalny most przyjaźni na linii Gostynin-Izrael. Ale o tym jeszcze będzie okazja napisać nieco więcej.

Piotr Syska

 

 

 

 

 

Czytany 856 razy

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Dodaj komentarz

GALERIA ZDJĘĆ

NAJNOWSZE KOMENTARZE

Pogoda Gostynin z serwisu
OSKP Lisek
DawCar
facebook_page_plugin