• dekra1

Wyszukaj ogłoszenie

Publicystyka

Porady prawne

Animal Ghost

  • Napi
    Napi Ma około roku, waży prawie 40 kg. Jego poprzedni…
  • Zonia
    Zonia Mała czekoladowa słodycz. Aż dziwne, że taka suczka błąkała…
  • Bond
    Bond Ma około dwóch lat, jest wykastrowany, zaszczepiony. Jego Pani…
  • BANER-G24-1.jpg
  • wegiel.png
  • alabnowe.gif
  • baner-g24-2.jpg
czwartek, 10 maja 2018 15:56

Wisła Płock bliska niespodzianki w Warszawie

Legia prowadziła z Wisłą 2:0, by w końcówce spotkania stracić dwie bramki oraz piłkarza. Ostatni cios zadali jednak wojskowi wygrywając 3:2. Kibice z Gostynina podzieleni – część zasiadła na żylecie, fani Wisły w sektorze gości. 

Pierwsze 30 minut gry nudne i zachowawcze. Do szatni Legia schodziła z jednobramkową przewagą. W drugiej połowie Legia podwyższyła na 2:0 i kontrolowała przebieg gry. Płocczanie zdołali wyrównać na 2:2, a trzy minuty do zakończenia spotkania Legia zdobyła zwycięską bramkę. 

Trener Legii Dean Klafurić po meczu komplementował piłkarzy Wisły.

- To był bardzo trudny i niesamowicie emocjonujący mecz. Gratuluję zawodnikom i całemu sztabowi szkoleniowemu. Pokazaliśmy charakter i odwagę. Wygrać mecz przy stanie 2:2 i w osłabieniu, to wielka sztuka. Każde spotkanie traktujemy jak finał, dziś to pokazaliśmy. Pamiętamy ostatnie starcie z Wisłą przy Łazienkowskiej, które przegraliśmy 0:2. Według mnie płocczanie potrafią znakomicie "otworzyć" grę, pod tym względem nie mają sobie równych w LOTTO Ekstraklasie.

Mecz przy Łazienkowskiej oglądali gostyninianie i jak się okazuje są podzieleni w kibicowaniu. Sympatycy Legii ubrani w białe koszulki zasiedli na żylecie, natomiast kibice w niebieskich koszulkach dopingowali płocczan.

Do Warszawy przybyli również dziennikarze z Senegalu. Przyglądali się naszym kadrowiczom i dopytywali o ich formę. Wywiadu gościom z Afryki udzielił m.in. Jacek Kurowski.

Legia Warszawa – Wisła Płock 3:2 (1:0)

Bramki: Cafu (35, 87), Michał Kucharczyk (71) – Alan Uryga (79), Kamil Biliński (83).

Legia: Arkadiusz Malarz – Marko Vesović, Inaki Astiz, Mauricio cz, Adam Hlousek – Domagoj Antolić (82’ Wiliam Remy), Chris Philipps – Cafu, Christian Pasquato (61’ Łukasz Broź ż), Sebastian Szymański – Eduardo (69’ Michał Kucharczyk). Trener: Dean Klafurić.

Wisła: Thomas Dahne – Cezary Stefańczyk, Alan Uryga, Adam Dźwigała, Arkadiusz Reca – Damian Szymański, Dominik Furman – Jakub Łukowski (65’ Kamil Biliński), Semir Stilić ż, Nicolas Varela ż (90+2’ Damian Byrtek) – Jose Kante. Trener: Jerzy Brzęczek.

Sędziował: Jarosław Przybył (Kluczbork).

and.

 kurowski

legia3

 legia4

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Media

Komentarze  

-2 # kondek 2018-05-10
CWKS Legia mistrzem jest.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować

Dodaj komentarz

Najnowsze komentarze

Pogoda Gostynin z serwisu
OSKP Lisek
facebook_page_plugin