Do zatrzymań doszło na polecenie prokuratora z łódzkiego wydziału Prokuratury Krajowej. Śledztwo w tej sprawie prowadzone jest od ponad dwóch lat i dotyczy polityki cenowej Orlenu w 2023 roku.
Jak poinformowała Prokuratura Krajowa, wszystkim pięciu zatrzymanym przedstawiono zarzuty dotyczące bezpodstawnego zaniżania cen paliw.
Chodzi o sytuację, która miała miejsce w miesiącach poprzedzających wybory parlamentarne w październiku 2023 roku. W tym czasie ceny paliw na stacjach Orlenu były wyjątkowo niskie, mimo wzrostu części kosztów na rynku paliw.
Po wyborach ceny paliw zaczęły rosnąć. W tamtym okresie na niektórych stacjach pojawiały się również informacje o „awariach dystrybutorów”, co wywoływało duże zainteresowanie kierowców i media.
Prokuratura bada, czy decyzje dotyczące cen hurtowych i detalicznych paliw były podejmowane zgodnie z interesem spółki oraz obowiązującymi procedurami.
W toku postępowania przesłuchano już blisko 120 osób, m.in. pracowników Orlenu, PERN oraz Ministerstwa Klimatu. Zabezpieczono również obszerną dokumentację oraz elektroniczne nośniki danych, które są obecnie analizowane.
Prokuratura Krajowa podkreśla, że czynności procesowe w sprawie nadal trwają.

Napisz komentarz
Komentarze