W niedzielę, 28 lipca czciliśmy Świętego Jakuba Apostoła na cmentarzu przy ul. Ostatniej. Pochodzący z Gostynina ksiądz Teofil Kapuściński rozpoczął homilię słowami „Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus” ( „Laudetur Jesus Christus”) i długo tłumaczył jak ważne jest to pozdrowienie. - To pozdrowienie w dzisiejszym świecie, tak bardzo szydzącym z tradycji katolickiej rozpoczyna każdą audycję radia watykańskiego. Mimo, że papież mówi dzień dobry, to radio watykańskie pozdrawia słowami - Laudetur Jesus Christus. Nie zapomnijmy o tym pozdrowieniu.
Kapłan przypomniał czasy pandemii gdzie zamykane były kościoły. - Czy kapłan jest od zamykania drzwi kościoła przed wiernymi? Pytał i podawał przykład arcybiskupa Zygmunta Szczęsnego Felińskiego, któremu przed laty nakazano odwołać uroczystość Bożego Ciała, a ten tego nie uczynił. - Zabrakło współczesnym wyobraźni tego wielkiego kapłana. Zmieniają się oblicza tego świata – mówił ks. Kapuściński i podawał przykłady jak modernizm niszczy dziś wiarę chrześcijańską. - Ten modernizm mocno zakorzenił się w Kościele. Kościół nie upadnie, bo ma siłę i moc.
Napisz komentarz
Komentarze